Oscar wydawał się blady, nie z powodu choroby, ale z powodu nagłej zmiany w charakterze Jareda. Trochę mu się to podobało, ale znając dobrze syna, wiedział, że ta chwila nie potrwa długo.
Bolało go serce, że Jared dał mu posmak tego, jakby to było, gdyby byli po prostu normalnym ojcem i synem. Ten człowiek po prostu nie wiedział, co mu robi. O Boże…. tak długo o tym marzył.
Żałował, że nie może co






