Zanim zdążył zamknąć drzwi, Oscar go zawołał. "Synu, bardzo ci dziękuję za to, że nauczyłeś mnie, jak postępować z rodziną. Wiesz, z łatwością mógłbym zabić twojego dziadka, ale powstrzymałem się, bo wiedziałem, że to twoja rodzina i byś mi nie wybaczył."
"To twoja sprawa, Oscarze. Czy zdecydowałeś się być człowiekiem rodzinnym, czy nie, to mnie nie obchodzi" – powiedział i w końcu wyszedł.
Wrócił






