Petra nagle usiadła na łóżku, rozglądając się dookoła. Odgarnęła długie czarne włosy z twarzy, próbując zorientować się w sytuacji. Byli w hotelu w Utah po uratowaniu kilku osób z watahy, która kupiła ich, gdy byli szczeniętami. Spojrzała na swojego synka, Kaidena, śpiącego w kołysce obok łóżka. Miał takie same blond włosy jak jego tata. Anton usiadł obok niej, przecierając oczy.
– Wszystko w po






