Justin spojrzał na Serenę, ale zobaczył tylko, że wpatruje się w niego tępym wzrokiem, a na jej ustach gości miły uśmiech.
Pomachał jej ręką przed oczami. "O czym myślisz?"
Serena, jakby wyrwana ze snu, otrząsnęła się, dotknęła ciepłego policzka i zmarszczyła nos, pytając: "Justin, czy ostatnio źle ugotowałam?"
Justin zaśmiał się cicho. "Było w porządku, nie niejadalne. Nie jestem wybredny. Dopóki






