Mimo że w głębi serca Alicia tak myślała, na zewnątrz udawała nieśmiałość. "Marshall, o czym ty mówisz? Jeśli będziesz tak dalej mówił, to się pogniewam."
Marshall dla żartu zakrył usta dłonią. "Dobrze, już nic nie powiem. Jedzmy. Zobacz, czy ci smakuje."
"Dobrze" – odpowiedziała Alicia.
Po skończonym posiłku Marshall usadowił się na sofie, wpatrując się w Alicię z radosnym uśmiechem na twarzy.
"M






