– Unity, proszę cię, uspokój się. Jeśli tak bardzo pragniesz dziecka, możemy pomyśleć o in vitro, a nawet o surogatce. Nie będziesz musiała znosić bólu porodu. To tylko jedno dziecko. Możesz mieć kolejne później – przekonywał Nelson.
Alicia energicznie potrząsnęła głową. – Nie, nie chcę tego.
Cierpliwość Nelsona zdawała się wyczerpywać, jego wyraz twarzy pociemniał jak noc. – Alicio, chcesz, żebym






