Ale myśl o opuszczeniu Capern City i nie zobaczeniu go więcej była nie do zniesienia.
Alicia spojrzała na Nelsona, z oczami pełnymi łez. "Nelsonie, wszystko zrobiłam sama. To nie ma z tobą nic wspólnego. Nawet jeśli mnie złapią, to ciebie to nie dotknie."
Nelson zmarszczył brwi. "Alicio! Dlaczego jesteś taka uparta?"
Alicia uśmiechnęła się przez łzy. "Bo cię kocham, Nelsonie."
Spojrzał głęboko w j






