Grace była oszołomiona.
Justin poczuł się trochę nieswojo. Wyprostował plecy i spojrzał na nią poważnie i z uwagą. "Grace, jeśli nie masz nic przeciwko, jestem gotów spędzić resztę życia, opiekując się tobą. Czy jesteś gotowa?"
Grace była oszołomiona przez dłuższą chwilę. Zachodzące słońce rozproszyło się na końcach brązowych włosów Justina, pokrywając je warstwą złocistego ciepła.
'Czy on mi się






