Grace pospiesznie pobiegła do szpitala z pudełkiem na lunch.
Zeszłej nocy nie mogła spać, jej myśli były pochłonięte przez wydarzenia, które się rozegrały.
Weszła do gabinetu Justina. Justina jeszcze nie było. Usiadła na swoim krześle i chwilę poczekała.
Po około pięciu minutach Justin wrócił do biura. Zdjął maskę i uśmiechnął się ciepło.
"Gratuluję podpisania kontraktu."
Grace rozchyliła usta, ry






