Nancy uśmiechnęła się delikatnie i skinęła głową. Rozumiała aluzję, ale jako osobista sekretarka Briana nie czuła się zobowiązana do pomagania nowej pracownicy z działu kadr.
Ava obserwowała ją z obojętnym i nijakim wyrazem twarzy, pozostawiając jej wyraźne wrażenie, że jej wysiłki przypominają uderzenie w miękką, ustępującą bawełnę.
Zastanawiała się, co może być nie tak z Natal, ponieważ Natal wy






