Wstrząsająca rana sprawiła, że Grace westchnęła.
Grace zmarszczyła brwi i spojrzała na niego. W jej chłodnym tonie słychać było wyrzut. "Czy ty postradałeś zmysły?"
"Chyba tak." Brian posępnie wpatrywał się w jej twarz.
Grace wiedziała, że tym razem nie ucieknie. Brian wparadował do jej pokoju z tupetem.
Grace pomasowała skronie, zamknęła drzwi i odwróciła się do środka. Podeszła prosto do szafki,






