Louise uśmiechnęła się promiennie. Długo znosiła Avę. Minęły cztery miesiące od ich ostatniego spotkania, ale Ava wciąż była arogancka. Jeśli nie postawi na swoim, Ava nadal będzie dumna.
Louise podeszła do fotela niedaleko i usiadła. – Dziękuję za troskę, Mamo. Dlaczego nie zapytałaś, dlaczego jeszcze nie ma Taty?
Ava spojrzała na Louise. – Gdzie poszedł Tata?
Louise uśmiechnęła się i zakryła ust






