– Louise, Ava nie chciała źle. W końcu małżeństwo to poważna sprawa. Nie miała żadnych zamiarów względem Briana. Po prostu mówi ci, co wiedziała przez ten czas. Co do tego, czy to prawda, może być stronnicza. Nie bierz tego do serca – powiedziała Shannon.
Usta Louise wykrzywiły się w chłodnym uśmiechu. – Dziękuję za przypomnienie, Avo. Lepiej, żebyś się o mnie w przyszłości nie martwiła. – Spojrza






