Brian nagle stanął jak wryty i odwrócił się w stronę pokojówki, która właśnie się odezwała. – O czym ty mówisz?
Pokojówka była zaskoczona jego posępnym głosem. – Co? Ja... ja mówiłam o katastrofie lotniczej.
Brian wpatrywał się w nią ponuro. – Kto ci powiedział, że wszyscy pasażerowie nie żyją?
Pokojówka nie rozumiała, co powiedziała źle, że tak rozzłościła Briana. Była tak przerażona, że nie odwa






