(PERSPEKTYWA ARIELLE)
– O rany, dlaczego przegapiłam taki spektakl? – wykrzyknęła Ashley, a jej oczy tańczyły z rozbawieniem.
Była w moim biurze z Rebeką, gdy opowiadałyśmy o wcześniejszym spotkaniu z Sofią.
– Powinnaś zobaczyć jej minę, kiedy odkryła, że Arielle jest właścicielką restauracji. To było jeszcze gorsze niż wtedy, gdy Arielle weszła z Jaredem. A najgorsze było to, że Jared zerwał zarę






