(PERSPEKTYWA ARIELLE)
Posłał mi czarujący uśmiech i poczułam, jak serce mi podskoczyło. Czy on mógłby już skończyć z tymi irytującymi, chłopięcymi wdziękami?
Rebecca i Stephen odpowiedzieli na powitanie, zajmując swoje miejsca. Poszłam w ich ślady, starając się opanować.
– Dzisiejsza sesja będzie ostatnią, jak wszyscy wiecie – zaczął Jared, lustrując wzrokiem pokój. – Ale zanim przejdziemy do dzis






