To mogło uchodzić za bankiet, a nie zwykłą kolację, a aromat potraw unosił się w powietrzu, dopełniając atmosferę.
Wymieniono uprzejmości, a państwo Langley podziękowali państwu Harrison za zaproszenie. "Bardzo dziękujemy za gościnę. Wasz jacht jest oszałamiający. Nigdy nie widziałam czegoś podobnego," powiedziała pani Langley z ciepłym uśmiechem. Można było wyczuć, że jest szczęśliwa, że tu jest.






