(PERSPEKTYWA ARIELLE)
W momencie, gdy przekroczyłam próg wielkiej sali, wstrzymałam oddech. Bogaty, czerwony dywan rozciągał się przede mną, prowadząc do eleganckiego podium na odległym końcu. Balony i serpentyny spływały z wysokiego sufitu, lśniąc w blasku wystawnego żyrandola. Cała przestrzeń emanowała ciepłem i radością, ale to ogromny plakat na środku ściany sprawił, że moje serce stanęło.
Moj






