Wzruszył ramionami, niewzruszony. "Tylko mówię, to wygodne, jak zawsze wiesz dokładnie, co zrobić, żeby być o krok do przodu. Może nasza babcia daje ci jakieś, wiesz, wskazówki."
Wypuściłem gwałtownie powietrze, walcząc o opanowanie. Nie mogę dać się nagrać, jak okładam pięściami mojego przyrodniego brata kilka metrów od szpitala, gdzie przyjęto moją byłą żonę. Jak to nazwą media, gdy rozniosą to






