— Znowu się kłócicie jak gimnazjalistki — przewróciłam oczami.
— Widzisz? Zachowuje się jak dziecko — wytknął Jared.
— Ty też! — odparł Dwayne.
— Dość, obaj! — ucięłam im.
Obaj spuścili wzrok zawstydzeni i w ich pokoju na krótką chwilę zapanowała cisza, którą Jared szybko przerwał.
— Przynieść ci talerz i łyżkę? Owsianka najlepiej smakuje na ciepło — powiedział.
— Moja powinna być zjedzona pierwsz






