(PERSPEKTYWA JAREDA)
Nie potrafiłem do końca nazwać tego, co robiłem w kuchni, brakowało mi odpowiednich słów, ale działałem intuicyjnie. Wyciągnąłem patelnię z szafki nade mną i postawiłem ją na płycie kuchennej. Chwilę później do pomieszczenia wszedł Dwayne.
Arielle zasnęła, kiedy mieliśmy ją na oku – a raczej poprosiła, żebyśmy dali jej przestrzeń, żeby odpoczęła od naszych kłótni. To zawsze Dw






