Natychmiast ogarnął mnie lęk, gdy dotarło do mnie, że jestem w poważnym niebezpieczeństwie. "Ty sukinsynu…", wysyczałam przez zaciśnięte zęby. "Wypuść mnie z tego samochodu, natychmiast!"
Denzel rozbawiony zachichotał i pokręcił głową. "Nie uważałaś, proszę pani. Mam przewagę, jakby na to nie patrzeć. Nie mów mi, że traciłem czas, uświadamiając ci twoją sytuację na darmo", powiedział szyderczo.
Mo






