"Ten błysk w jego kroku? Znajdziesz go tylko u mężczyzny, który jest zakochany. A ty... twoja skóra ma dziś rano inny blask. Poza tym spóźniłaś się godzinę na nasze spotkanie," Ellen skończyła wzruszeniem ramion.
"Dzień dobry, doktor Keystone," Jared skinął głową, wchodząc do pokoju.
"Dzień dobry, panie Smith," Ellen uśmiechnęła się w odpowiedzi.
"Będziesz dla niej delikatna, tak?" zapytał Jare






