Oczy Jodie rozbłysły, gdy nieśmiało spojrzała na Ethana. "Wujku Ethan, przyniosłam ci prezent."
Przyjął go bez większej reakcji. Jego twarz pozostała bez wyrazu, gdy powiedział: "Jest późno. Powinnaś wracać do domu."
Nadęła się, a frustracja zaczęła w niej kipieć. Zaprotestowała: "Ale chcę zostać. Tak dawno cię nie widziałam... Czy w ogóle za mną nie tęsknisz?"
Ethan lekko zmarszczył brwi i rus






