Wszystko, co nastąpiło, wydarzyło się naturalnie. Grace ostatnio zaniedbywała Eda o wiele za bardzo.
Po wszystkim Grace instynktownie sięgnęła do szuflady przy łóżku i wyjęła pigułkę.
Usłyszała, jak zapytał, z dłonią wciąż spoczywającą na jej talii: "Co bierzesz?"
W umyśle Grace Ed był tylko zwykłym pracownikiem obsługi. Nawet teraz nigdy wyraźnie nie widziała jego twarzy. Pewnie przeciętny facet,






