Grace była lekko zszokowana. Zazwyczaj Ed spędzał większość czasu sam w tej zrujnowanej willi na przedmieściach, kiedy nie pracował jako barman w Obsidianie. Skąd on tyle wiedział?
– Skąd wiesz? Kto ci powiedział? – zapytała Grace.
– Wiem różne rzeczy, bo zależy mi na tym, co się z tobą dzieje.
Jego głos był niski, a słowa intensywne.
Grace nie miała ochoty w to wchodzić, więc powiedziała: – Tak,






