Z tym Jodie odwróciła się i odeszła.
To w ogóle nie było w stylu Jodie. Zawsze nienawidziła Grace – więc dlaczego teraz się powstrzymywała, kiedy miała idealną okazję?
W piersi Grace pojawił się cień niepokoju. Wtedy rozległ się ostry i szyderczy głos Daphne.
– Nadal nie rozumiem, jak ktoś taki jak ty ma czelność się tu pokazywać.
Jodie mogła ustąpić, ale Daphne nie zamierzała. Ruszyła naprzód, wy






