Ten mężczyzna zawsze taki był – nieustannie pociągał za sznurki za kulisami, mielił trybami innych.
Nic dziwnego, że nikt go nie lubił.
…
Podczas gdy po jednej stronie atmosfera była napięta, Grace przeszła już około pół mili wąską ścieżką.
Im dalej szła, tym silniejszy stawał się zapach kwiatów magnolii.
Śnieg padał z każdą minutą coraz mocniej i żałowała, że nie wzięła parasola. Po przejściu kol






