Nawet kiedy Simon wyjeżdżał za granicę, zawsze znajdowały się kobiety, które rzucały mu się do stóp.
Wystarczył jeden błysk jego luksusowego samochodu, a wiele z nich "przypadkowo" wsiadało do niewłaściwego auta, uśmiechając się i trzepocząc rzęsami.
Nigdy nie musiał rozumieć uczuć. Wszystkie były tanie. W jego świecie liczyło się tylko robienie tego, co sprawiało mu przyjemność.
Grace uśmiechnęła






