Jemima przeciągała słowa z premedytacją. "A, rozumiem... Czyli tylko tyle, tak? Myślałam, że może coś czujesz do Sierry. No ale w sumie to wspaniała kobieta. Dopiero co wróciła na kampus, a już przyciąga uwagę ludzi. Nie zdziwiłabym się, gdyby coraz więcej mężczyzn zaczęło kręcić się pod salami prób, tylko po to, żeby posłuchać, jak gra."
Wyraz twarzy Theo pociemniał i pozostał w milczeniu.
Jemi






