Oczy Sierry rozszerzyły się ze zdziwienia. Szybko wstała z sofy i podeszła na balkon. Rzeczywiście, zobaczyła samochód Theo zaparkowany przed jej osiedlem.
Nawet z takiej odległości niemal czuła jego intensywny wzrok na sobie.
Jej wcześniej spokojne serce zaczęło gwałtownie walić.
Kiedy przyjechał? Jak długo czekał?
Jej telefon zawibrował w dłoni. Spojrzała w dół i zobaczyła, że to połączenie






