– Wszyscy mówią, że jesteś chłodny i zdystansowany. Niektórzy posuwają się nawet do stwierdzeń, że jesteś jak robot, pozbawiony uczuć – zachichotała Sierra.
– Nigdy bym nie przypuszczała, że tak właśnie postrzega cię opinia publiczna! – powiedziała figlarnym tonem, spoglądając na niego z szerokim uśmiechem.
Theo spojrzał na nią i odparł z ciepłem: – Nie śmiej się z pełnymi ustami, bo się udławisz.






