Mama całkowicie się ze mną zgodziła. W końcu, odkąd u Elsy zdiagnozowano "depresję", to nie tylko ja cierpiałam - cała nasza rodzina żyła w napięciu. Nawet Mama i Tata unikali mówienia do niej zbyt ostro, bojąc się, że ją sprowokują.
"Już skonsultowałam się z lekarzem. Mogą przepisać leki, które nie wpłyną na jej funkcje poznawcze. Poza tym, wykazywała już tendencje do samookaleczeń. Lekarz stano






