Od razu stanęłam jak wryta. Potem odwróciłam się i wróciłam, zatrzymując się dopiero przed drzwiami sali. Były uchylone, a przez szparę zobaczyłam, że ta postać to Elsa.
Eric spał i zdawał się nie wyczuwać jej obecności. Otworzył oczy dopiero, gdy stanęła przed jego łóżkiem. Skrzywił się natychmiast, gdy ją zobaczył.
– Co tu robisz?
Elsa nachyliła się kokieteryjnie i powiedziała: – Widziałam tw






