"Co?" odparła Natasza, a po jej słowach pojawiła się zakłopotana emotikonka.
W następnej sekundzie odebrałam połączenie wideo.
Gdy tylko odebrałam, rozległ się jej wścibski głos. "Co się dzieje? Gadaj wszystko – już!"
Na jej twarzy malowała się czysta ciekawość, a zanim zdążyłam cokolwiek powiedzieć, zaczęła sama zgadywać.
"Kto to? Nie mów mi, że ten twój młodszy kolega. A może to ten dyrektor






