Nikt mnie nie ostrzegł, że pominięcie rozciągania po treningu będzie tak bolesne! Samo podniesienie długopisu wymagało ode mnie całej siły. Jak miałam cokolwiek innego zrobić?
Jakby tego było mało, Jules weszła, żeby poinformować mnie, że mam kolejne spotkanie.
Leżałam twarzą do biurka, pokonana. Ale ostatecznie Jules wyciągnęła mnie na siłę i wepchnęła do windy.
Od razu, gdy się zaczęło, twarz






