Gdy ręcznie robiony makaron był już ugotowany, Sophia nałożyła na niego duszoną wołowinę i posypała całość posiekaną dymką.
Parująca miska makaronu z wołowiną była gotowa do podania.
Annabelle poprosiła o kolendrę i posiekane papryczki chili, dzięki czemu makaron wyglądał i pachniał niesamowicie.
Już przy pierwszym kęsie makaron okazał się idealnie sprężysty, wołowina rozpływała się w ustach, a bu






