Vivian spojrzała na Richarda, przez chwilę oszołomiona. Była żoną Williama od ponad dwudziestu lat, a razy, kiedy spotkała Richarda, mogła policzyć na palcach obu rąk.
Odkąd wrócił do kraju, Richard odnosił się do niej ze szczególnym szacunkiem.
Zawsze jednak był typem milczka i kiedy mijali się w domu, wymieniali jedynie zdawkowe skinienia głowy na powitanie.
Teraz, gdy Richard poprosił ją, by zo






