Sophia podała jej kubek mrożonej kawy i powiedziała:
– Masz, poczęstuj się. Pomoże ci pokonać ten upał.
Annabelle wzięła go i nagle wbiła wzrok w czoło Sophii. Powiedziała:
– Sophie, chyba masz siwego włosa.
Sophia była zszokowana. Wykrzyknęła:
– Czekaj, poważnie? Mam dopiero dwadzieścia pięć lat, czyżbym już się starzała?
Annabelle położyła dłonie na ramionach Sophii i rzekła:
– Nie ruszaj się. P






