Widząc zazdrosnego Richarda, Sophia nie mogła powstrzymać się od śmiechu. Zapytała: "Przebyłeś całą tę drogę tylko po to, żeby się ze mną skonfrontować?"
Richard przesunął palcami po jej ślicznej twarzy, po czym delikatnie uniósł jej podbródek. Odpowiedział: "Nie".
Mimo że był zazdrosny, nie to było powodem jego powrotu.
Wiedział, że Sophia ma dość staroświeckie poglądy.
Nawet gdyby była w klubie,






