Harley ukradkiem nagrał Sophię mówiącą: „Dlatego jest moim bohaterem” i wysłał ten klip prosto do Richarda.
W sali konferencyjnej obecność Richarda była ciężka i ponura. Zaledwie chwilę temu sprawił najwyższemu kierownictwu oddziału solidne lanie.
Nie było go w oddziale tylko przez pół roku, a już wybuchł skandal z udziałem wyższej kadry kierowniczej zmuszającej pracowników do niesmacznych czynów.






