Perspektywa Mariany
Dwa miesiące później.
– Ja, Mariana Denaro, biorę ciebie, Alexandra Radimira Vastlava, za mojego prawowitego męża.
Moje plecy z impetem uderzają o ścianę, a ja jęczę stłumionym śmiechem, by zaraz wydać z siebie jęk rozkoszy, czując, jak język mojego męża bada moją szyję.
– Na dobre i na złe.
Mój mąż z chrząknięciem rozrywa moją sukienkę od dołu, jego duża dłoń ugniata mój biust






