Drzwi łazienki otworzyły się z hukiem, a do środka wbiegł konsjerż hotelowy, za nim kilku kelnerów.
"Przyszliśmy tak szybko, jak tylko mogliśmy," powiedział konsjerż. "Niestety, lekarz hotelowy jest teraz poza hotelem, ale mamy taksówkę czekającą, żeby zawieźć panią do szpitala. Bardzo przepraszamy."
"Jak mogliście pozwolić tak niezdarnej dziewczynie obsługiwać fondue?" zapytała Catherine.
"Właśni






