Austin odparł: „Dobrze. Zrobię, jak prosisz, pod warunkiem, że nie będziesz oceniać moich manier przy stole.”
„Wyglądasz na człowieka wykształconego i dżentelmena. Chociaż jeszcze z tobą nie jadłam, zakładam, że twoje maniery przy stole nie są aż tak straszne.”
Austin uśmiechnął się.
Pomyślał: „Jak można się było spodziewać po mojej żonie. Ma takie bystre oczy.”
„A tak w ogóle, jest coś, o co chci






