Jednak czas nie działał na ich korzyść.
Pan Longbottom wiedział, że niczego nie można przyspieszać.
Serenity i Camryn zawsze miały się na baczności.
Chociaż Carrie próbowała wpadać na nie „przypadkowo” i nawiązać znajomość, Serenity od zawsze podchodziła do niej z ostrożnością.
Dlatego też, jak dotąd, nie poczyniono żadnych postępów.
Pan Longbottom rozważał wyładowanie swojej złości na Carrie






