Serenity uszczypnęła Sonny'ego w policzek. – To ty chciałeś tu przyjechać się pobawić, a teraz zwalasz winę na wujka?
Sonny się roześmiał.
Serenity pojawiła się w kadrze. Zapytała Liberty: – Wszystko w porządku?
Oczywiście jej słowa miały ukryte znaczenie.
– Mhmm, wszystko jest pod kontrolą. Niewiele się dzieje. Nie musisz się martwić, ciesz się wakacjami z Sonnym. On lubi chodzić do zoo i parków






