Nie — nie będzie żadnej bitwy. Liberty i reszta nie mieli broni, chyba że wmieszałaby się w to policja. Czyżby ich plan wyciekł, a Liberty i pozostali wezwali policję?
Belinda ponownie zadzwoniła do pana Gordona, któremu odebranie telefonu zajęło dłuższą chwilę.
— Czy coś się stało, Gordon? — zapytała Belinda cichym głosem.
— Nie — odparł pan Gordon.
— W takim razie dlaczego nie odebrałeś, kiedy d






