Perspektywa Melody.
Dobra, dam radę. Poradzę sobie. Nie chcę wyjść na tchórza. Poza tym nie ma już sensu zaprzeczać przyciąganiu między naszą trójką. Wiem teraz, że ono zawsze tam było, a ja byłam głupia, wypierając to tak długo.
Mogłabym z łatwością wszystkiemu zaprzeczyć po tym, co się stało, ale wiecie co? Nie żyję przeszłością i jestem to winna samej sobie, żeby spróbować.
Przez ostatnie kilka






