— Hannah...
Gdy wsiadły do samochodu, Natasha poczuła, że coś jest nie tak i chciała zapytać Hannah o powód, dla którego ta tak bardzo nalegała na powrót do domu.
Hannah położyła palec na ustach Natashy. Wziąwszy głęboki oddech, powiedziała: — Wiesz co? Mój mąż kocha mnie najbardziej na świecie.
Zrozpaczona Natasha odparła: — Wiem, Hannah.
Kręcąc głową, Hannah zaprzeczyła: — Nie! Nie wiesz, co on






