– Pani Young poinstruowała mnie, abym przepisał na panią własność jej mieszkania. Czy mogłaby pani wpaść do biura po klucze, jeśli ma pani wolną chwilę?
– Hę? Pani Young? Mówi pan o Hannah? – zapytała pośpiesznie Natasha, pragnąc dowiedzieć się czegokolwiek o miejscu pobytu dziewczyny.
Na dźwięk imienia Hannah wzrok Fabiana zapłonął.
Osoba po drugiej stronie odparła:
– Zgadza się!
– Czy może pan s






